Kryształ pod kościelnymi sklepieniami
Przez wieki kościoły stanowiły naturalne centrum życia społeczności. Odbywały się w nich chrzty, śluby i ostatnie pożegnania – od narodzin aż po śmierć życie człowieka było ściśle związane z kościołem. Dlatego nie są to jedynie budowle sakralne, ale także miejsca, które przechowują pamięć całych pokoleń. O tym, dokąd trafią nasze żyrandole, zwykle decyduje gust klientów. Tym razem jednak ich droga nabrała głębszego znaczenia. Jeden trafił do Boněnova w regionie Tachov, drugi do Veľkých Vozokan w południowo-zachodniej Słowacji. Choć oba kościoły dzieli niemal 450 kilometrów, a każdy ma inną historię, łączy je wysiłek miejscowych, by zachować ważną część swojego dziedzictwa kulturowego. A teraz również światło czeskiego kryształu.
Boněnov: Kościół, który omal nie zniknął
Choć historia budowli sakralnych w Boněnovie sięga daleko w przeszłość, dzisiejszy kościół Wszystkich Świętych nigdy nie uzyskał ochrony zabytkowej. I to właśnie o mało nie stało się dla niego zgubne.
Według źródeł historycznych kaplica stała tu już przed wojnami husyckimi. W 1492 roku w miejscowości poświadczony jest kościół parafialny Wszystkich Świętych, który prawdopodobnie powstał w wyniku rozbudowy pierwotnej kaplicy. Kolejnym istotnym zabytkiem jest barokowa kaplica Koronacji Najświętszej Maryi Panny z pierwszej połowy XVIII wieku, której projekt przypisuje się Janowi Blažejowi Santini-Aichelowi.
Gdy pierwotny kościół przestał wystarczać rosnącej miejscowości, w latach 1877–1878 miejscowi mieszkańcy wybudowali nowy, znacznie większy kościół. Po drugiej wojnie światowej budynek zaczął jednak popadać w ruinę. Zawalił się dach, do wnętrza wdzierała się woda, zniknęła posadzka, a w opuszczonym wnętrzu zaczęły rosnąć drzewa. Budowla, którą niegdyś sami wznieśli mieszkańcy Boněnova, znalazła się w poważnym niebezpieczeństwie. Ostatecznie jednak znów uratowali ją ludzie – ci, którzy nie chcieli dopuścić, by ważna część historii miejscowości zniknęła.
Przełom nastąpił w 2008 roku, gdy diecezja przekazała zdewastowany obiekt stowarzyszeniu OSOTR – Stowarzyszeniu Obywatelskiemu na rzecz Odnowy Regionu Teplá. Jego członkowie podjęli się trudnego ratowania i krok po kroku zaczęli przywracać kościołowi życie.
.jpg)
Gdy przyszła kolej na światło
Droga do nowego żyrandola zaczęła się dzięki panu Františkovi Holubovi z Jablonca. Od lat miał w domu jeden z naszych żyrandoli ArtCrystal Tomeš, a gdy przyszło do rozwiązania kwestii oświetlenia odnowionego kościoła, przypomniał sobie właśnie o nas.
Do majestatycznej przestrzeni z wysokimi sufitami wybrano oprawę AL061K – żyrandol o wysokości 230 cm i średnicy 152 cm z 54 szklanymi ramionami ułożonymi na sześciu poziomach.
Oprawę z czeskiego kryształu zdobią błyszczące łańcuchy i szlifowane zawieszki w kształcie migdałów. Swoimi rozmiarami, bogactwem i tradycyjnym wykonaniem naturalnie nawiązuje do charakteru kościelnego wnętrza.
.jpg)
Kolejny kamień milowy długiej odnowy
Instalację obserwował Petr Dudarec, jedna z sił napędowych stowarzyszenia, który docenił zaangażowanie i precyzję naszych kolegów. Wynik określił jako wspaniały.
Nowa oprawa nawiązała do niedawno zainstalowanej drogi krzyżowej z własnym oświetleniem i stała się kolejnym widocznym kamieniem milowym w stopniowej przemianie wnętrza. Gdy żyrandol zapłonął po raz pierwszy, w pełni ukazało się nie tylko piękno czeskiego kryształu, ale też przemiana, jaką kościół przeszedł dzięki członkom stowarzyszenia i ich wspierającym. Efekt zachwycił zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających.
„W dziejach narodu okresy, gdy budowano kościoły, przeplatały się z okresami, gdy pozwalano im upadać. Jedne od drugich można dość wyraźnie odróżnić po tym, jaki wpływ dana epoka miała na poziom moralny i kulturalny społeczeństwa. My należymy do tych, którzy budują,“ podsumował znaczenie odnowy pan Sedláček, przewodniczący stowarzyszenia OSOTR.
Historia, która się jeszcze nie kończy
Zapaleniem nowego żyrandola odnowa Boněnova się jednak nie kończy. Wśród dalszych celów stowarzyszenia jest dokończenie rekonstrukcji pozostałych części kościoła – wieży, dzwonu i fasady. W dłuższej perspektywie chce ono również odbudować plebanię, która została zburzona dwadzieścia lat temu.
Niesamowitą przemianę kościoła ukazuje film, który przeprowadzi Cię przez całą jego odnowę – od pierwotnego opłakanego stanu aż po chwilę, gdy dzięki determinacji i wspólnemu wysiłkowi znów wróciło do niego życie:
Zobacz film o rekonstrukcji kościoła Wszystkich Świętych w Boněnovie
Veľké Vozokany: Kościół, o który dba się od pokoleń
Podczas gdy Boněnov musiał dosłownie wydrzeć swój kościół z ruiny, kościół św. Mikołaja w Veľkých Vozokanoch na Słowacji nigdy nie znalazł się w podobnie tragicznym stanie.
Pierwsza pisemna wzmianka o miejscowości pochodzi z 1209 roku, sam kościół jest poświadczony już w 1308 roku. Pierwotnie niewielką gotycką budowlę poważnie uszkodził pożar w 1674 roku. Niecałe sto lat później kapituła ostrzyhomska zleciła jej rozbudowę i przebudowę w stylu barokowym.
Od tego czasu jej historia to przede wszystkim historia nieprzerwanej troski. W 1927 roku do kościoła sprowadzono dwa nowe dzwony z Trnavy, w 1936 roku po gruntownym remoncie ponownie go poświęcono, a parafianie stopniowo uzupełniali dalsze wyposażenie. Troska o ten dom Boży trwa tu do dziś.
.jpg)
Właśnie do tego wnętrza dołączył teraz również nasz kryształowy żyrandol, model AL036K. Reprezentacyjna oprawa ma 24 szklane ramiona ułożone na dwóch poziomach. Zdobią ją ręcznie kształtowane detale szklane, migdałowe zawieszki ze szlifowanego czeskiego kryształu oraz błyszczące kryształowe łańcuchy.
Od trudnego montażu do olśniewającego efektu
Montaż latem 2026 roku był technicznie wymagający. Realizator Jozef Havetta musiał podnieść żyrandol i cały sprzęt na wymaganą wysokość za pomocą wciągarki zakotwiczonej na strychu kościoła. Jego zespołowi zajęło potem dwa dni, zanim zmontował oprawę i dopracował ją w każdym szczególe.
Gdy żyrandol zapłonął po raz pierwszy, było jasne, że efekt był wart trudnej instalacji. Nowe światło odmieniło atmosferę całego wnętrza, a swojego zachwytu nie kryli ani obecni, ani miejscowy ksiądz.
.jpg)
Co łączy obie historie?
Jeden kościół trzeba było dosłownie uratować przed zagładą, o drugi miejscowi dbają nieprzerwanie od pokoleń. W obu przypadkach jednak nowy żyrandol jest czymś znacznie więcej niż tylko źródłem światła.
Jest lśniącym symbolem tego, czego mogą dokonać ludzka wytrwałość, troska i szacunek dla historii. Symbolicznym zwieńczeniem lat pracy i poświęcenia – a zarazem światłem towarzyszącym obu kościołom w ich kolejnym rozdziale.
Właśnie dlatego takie realizacje są dla nas wyjątkowe.
Planujesz oświetlenie kościoła lub innej zabytkowej przestrzeni?
Skontaktuj się z nami. Pomożemy Ci wybrać lub zaprojektować kryształową oprawę, która będzie respektować charakter wnętrza, a jednocześnie odpowiadać jego wymiarom i wymaganiom technicznym. Wspólnie znajdziemy rozwiązanie dopasowane do Twojej przestrzeni.
